Polskie Stowarzyszenie Diabetyków o roli debaty „Wspólnie dla Zdrowia”

Celem debaty jest znalezienie najlepszych rozwiązań, które sprawią, że system ochrony zdrowia będzie bardziej efektywny. O debacie „Wspólnie dla Zdrowia” z punktu widzenia diabetyków rozmawiamy z Anną Śliwińską, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Na które kwestie, według państwa, warto zwrócić uwagę właśnie podczas debat?
Polskie Stowarzyszenie Diabetyków czuje się wyróżnione, że zostało zaproszone do udziału w dyskusji. Cieszymy się, że taka inicjatywa powstała i odróżnia się od innych wysokim poziomem merytorycznym. Dla nas, przedstawicieli pacjentów, jest bardzo ważne, abyśmy byli włączani w tego typu przedsięwzięcia. Trzeba pamiętać, że system ochrony zdrowia ma przede wszystkim służyć pacjentowi i powinniśmy móc zabierać głos w ważnych dla nas sprawach. Mamy nadzieję, że wnioski z debaty zostaną wcielone w życie dla dobra naszego społeczeństwa.
Konferencja to wydarzenie, gdzie można usłyszeć opinie ekspertów, ale również wysłuchać głosów pochodzących od różnych interesariuszy. By wnioski z debaty były konstruktywne, warunkiem jest zróżnicowane środowisko ekspertów. Ważne, by dyskusja nie była „sztuką dla sztuki”, ale stanowiła podstawę do wdrażania korzystnych zmian.

Jakie znaczenie ma kwestia finansowania ochrony zdrowia dla pacjentów z cukrzycą?
Kwestia finansowania ochrony zdrowia ma przeogromne znaczenie w codziennym życiu pacjentów. Choć większość pacjentów nie zastanawia się , jak wygląda proces finansowania, to w interesie nas wszystkich leży, by było ono na możliwie najwyższym poziomie. Cukrzyca jest chorobą przewlekłą, nieuleczalną i interdyscyplinarną, czyli taką, w której chory ma do czynienia z wieloma specjalistami, placówkami medycznymi i lekami, ponieważ z czasem dotyka ona całego organizmu. Konieczna jest koordynacja całego procesu leczenia.

Jakie trudności w leczeniu najczęściej napotykają diabetycy?
Narzekają przede wszystkim na niską dostępność innowacyjnych metod terapii. Pacjenci bardzo by chcieli, aby to się zmieniło. Problemem jest także wspomniana wyżej interdyscyplinarność cukrzycy, czyli fakt, że chorzy muszą czekać w kolejkach do licznych specjalistów, ale również zażywać szereg lekarstw, które łącznie stanowią istotne obciążenie dla domowego budżetu. Pamiętajmy, że wielu diabetyków to osoby starsze. Kluczową rolę pełni też edukacja pacjentów, która jest w Polsce na niskim poziomie.

Jakie zmiany mogłyby powstrzymać epidemię cukrzycy?
Cukrzyca, choć nie jest chorobą zakaźną, została uznana za epidemię XXI wieku. Nie ulega wątpliwości, że choruje coraz więcej osób na całym świecie i tendencja jest wzrostowa. Diagnozuje się kilka typów cukrzycy, jednak zapobiegać możemy typowi drugiemu – najbardziej rozpowszechnionemu, stanowiącemu ok. 85 proc. przypadków wszystkich zachorowań.
Musimy zachęcać ludzi do zdrowego trybu życia, ponieważ niezdrowe odżywianie i brak aktywności fizycznej, generują liczne choroby, np. otyłość i cukrzycę. Powinniśmy rozważyć np. opodatkowanie niezdrowej żywności, a także stosowanie rozwiązań zachęcających do chodzenia pieszo lub jazdy rowerem w obrębie miast.